czwartek, 4 czerwca 2009

25-szau ciau.

w małym skrócie przedstawiam co się ze mną dzieje kiedy z głośników zaczyna lecieć franz.
nigdy nie lekceważcie siły muzyki :)

Photobucket
motylek musi być. obowiązkowo!

Photobucket Photobucket
Photobucket

Photobucket

bluzka: cubus
spódnica: vintage
getry: ?

a w ogóle to przepraszam, że ja tak ciągle o tym zespole, ale jutrzejszy koncert to dla mnie naprawdę ogromne przeżycie. to nie jest tak, że jadę na selector i przy okazji ich zobaczę. to jest mój ukochany zespół, którego mogę słuchać godzinami i nigdy mi się nie znudzi i jadę tam specjalnie dla niego. nie wiem czy kiedykolwiek poznam drugi taki.
ok, starczy, już chyba rozumiecie ;)
to by było na tyle, notka króciutka bo muszę skończyć się pakować już teraz jeśli chcę zdążyć jeszcze na akademię myśli i słowa. zatem lecę, postaram się na bieżąco relacjonować wydarzenia z weekendu.
do napisania!

27 komentarzy:

  1. chciałabym napisać, że Cie rozumiem...nietety..nie mogę;)....nie mam jednego zespołu/wokalisty, za którym szaleję....
    PS rodzice mają w pokoju te same meble;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Byhahaha,szalona!! Baw się dobrze na koncercie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Well I sit here
    Sentimental footsteps
    and then a voice said hi, so
    So What ya got, what you got this time? :33 <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli ktoś powinien przepraszać za nieustanne paplanie o FF, to zdecydowanie ja :) Wyglądasz ślicznie, nie myślałaś o zawodowym tańcu, hm? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. szafa madziary: to przekaż im, że dobry gust mają ;P
    omnia: nooo..prawie dobrze :P ;) kocham ten kawałek!
    killercola: na szczęście dla całej ludzkości-NIE. taniec sobie podaruję ;P

    dziękuję wszystkim za życzenia udanej zabawy!!! ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zdjęcia,ŚWIETNE ZDJĘCIA!! I Ty taka ekspresyjna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też sobie go slucham ostatnio.Trzeba przyznać,ze stylowy gosc.Koty na drzwiach masz fajne:)
    No i poszalej na koncercie,a co!

    OdpowiedzUsuń
  8. fajna pierwsza fotka

    ps. świruska (w pozytywnym sensie!) :-D (powiem szczerze, że ja chyba nie mam na żadnym punkcie takiego fioła no.. może jednak na jednym.. ;-D

    pozdrawiam, wyszalej się!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Też byłam na akademii "xenna potrafi przeczyścić nawet podczas snu" (czy jakoś tak)

    udanego koncertu (na pewno taki będzie) :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jednym słowem szaleństwo :D I o to chodzi :D Na pewno będziesz najlepiej bawiącą się osobą na koncercie ;) Dajcie z Kotem czadu ;) Miłej zabawy życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. detalicznym okiem zwróciłam uwagę na fotel, konkretnie jego fragment i się zakochałam. z tego co widać jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oooo nie, siła muzyki jest czasem nawet bardziej skuteczna niż wszystkie te inne 'czynniki motywujące' - gdy mi się totalnie nie chce zabrać za rzeczy, które mnie przerastają, albo jest za dużo do zrobienia i nawet nie mam ochoty na myślenie(czasem jednak i mi się zdarza, w szczególności przy tak beznadziejnej pogodzie, jak teraz), to wystarczy, że usłyszę 'Satisfaction' Stonesów i już wiem, że mogę dosłownie wszystko ;)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Czekam na relację!!!Dobrej zabawy, dobrego odbioru.Muzyka...słucham wciąż i na okrągło. Lubię, kocham, doświadczam, poznaję.

    OdpowiedzUsuń
  14. słodki motylek
    świetna Ty :]

    OdpowiedzUsuń
  15. Prześliczne jest to ostatnie zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czekamy na OBSZERNĄ relację. Ze zdjęciami. You're lucky lucky you're so lucky...

    OdpowiedzUsuń
  17. Aaaa Selector? Żałuję że nie mogłam zostać w Krakowie

    OdpowiedzUsuń
  18. zdjęcia z czołówki bloga jeszcze długich włosach widzę...
    dałabyś nam zobaczyć jak w nich wyglądałaś? jakieś stare zdjęcia? ;> btw obecna fryzura jest BOSKA! jak się w końcu zbiorę, to może ja od Ciebie skopiuję. ;PP
    świetnej zabawy! :)))

    ps. można wiedzieć z jakiego miasta jesteś? ;>

    pozdrawiam, Aguti. :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Aguti: głubczyce. jeśli coś Ci to mówi ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo zmysłowo, pierwsza i ostatnia fotka, ymmm...

    OdpowiedzUsuń
  21. Hehe ,to samo się ze mną dzieje ,gdy lecą przeboje z czasów mej młodości;)

    OdpowiedzUsuń